Poradnik dla hodowców psów – Malcolm B. Willis
Książka ta powstała głównie za namową mojego wydawcy, Davida Burnetta. Wcześniejsza moja publikacja, Genetics of the Dog (1989), była przeznaczona dla dość wąskiego grona specjalistów, mniej zaś dla szerokich rzesz hodowców i miłośników psów. Spotkała się z doskonałym przyjęciem, a w USA została nawet nagrodzona.
Następna książka, The German Shepherd Dog: a genetic history (1991), to szczegółowe kompedium dla miłośników owczarków niemieckich.
To właśnie David zwrócił uwagę na potrzebę napisania książki trochę skromniejszej, wolnej od naukowych rozważań i przeznaczonej dla przeciętnego hodowcy, któremu genetyka jest właściwie obca.
Genetycy, tak jak inni uczeni, posługują się własnym specjalistycznym żargonem. Do tego jeszcze używają często terminów matematycznych, co skutecznie zniechęca hodowców, którzy mogą być reprezentantami innych zawodów i mogli zakończyć swą edukację już przed laty. A przecież to, co robią na co dzień — hodowla zwierząt — to nic innego, jak praktyczne zastosowanie reguł genetyki.
Każda próba popularnego ujęcia trudnego tematu niesie ryzyko zbytnich uproszczeń, wskutek których czytelnik zostaje nie tylko niedostatecznie poinformowany, ale niekiedy wręcz wprowadzony w błąd. Z przykrością muszę stwierdzić, mimo całego szacunku dla autorów, że często tak bywa z popularnymi książkami napisanymi przez hodowców. Niniejsza książka, stosunkowo prosta pod względem ujęcia tematu i stylu, jest — jak sądzę —wolna od uproszczeń, które mogłyby pozostawić czytelników w błędnym wyobrażeniu o istocie tematu. Skupiając się na praktycznym wykorzystaniu genetyki w hodowli psów rasowych, wiedzę teoretyczną przedstawiam w takim zakresie, w jakim uzasadnia ona praktykę. Za celowe uznałem też przyjęcie nieco swobodniejszej formy wykładu. W tekście podaję przykłady odnoszące się do różnych ras psów, ale zasadniczo do tych, które sam znam dobrze; może się bowiem zdarzyć, że powołując się na rasy mało nam znane, podamy przykład nie najtrafniej dobrany.
Jakkolwiek książka ta jest nastawiona głównie na praktykę, musi zachowywać pewne niezbędne cechy publikacji specjalistycznej. Konsekwentnie zatem posługuję się ogólnie przyjętą terminologią genetyczną —jej znajomość powinna być dla hodowców tak samo oczywista, jak znajomość terminologii anatomicznej i słów takich, jak śródręcze, zad czy kłąb. W przeciwieństwie do pracy naukowej, do minimum ograniczyłem bibliografię i zrezygnowałem z cytowania innych autorów.
Czytelnik powinien potraktować tę książkę jako wprowadzenie do mojej wcześniejszej, znacznie obszerniejszej i bardziej szczegółowej Genetics ofthe Dog — tam też znajdzie pokaźną listę literatury przedmiotu. Niniejszą książkę przeczytali — przed jej wydrukowaniem — David Ca viii z Canine Studies Institute i jego żona, Angela, wybitna hodowczyni fińskich szpiców. W ich opinii, a także w opinii mojej żony, znawczyni berneńczyków, jest ona przystępna i treściwa. Za jej wszelkie usterki ponoszę osobistą odpowiedzialność. |